piątek, 5 czerwca 2009

Heyah, yah yah yah

Heyah po raz kolejny bawi się językiem. Tym razem angielskim. Zastanawiam się tylko czy, humor nie odwraca uwagi od prezentowanej oferty. Ale za to jaka oszczędność kosztów produkcji reklamy! Sru!

2 komentarze:

  1. a czy nie zwrociles uwagi jak odstraszajacy jest fragment "a do PLAY drożej.." ?

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie sieci (komórkowe i stacjonarne) mają do play drożej, z przyczyn niezależnych od nich, z tego co wiem.

    OdpowiedzUsuń